Kliknij poniżej aby uzyskać dodatkowe informacje o cookies.


Informacja o cookies

Licznik odwiedzin

00095055
Dziś
Wczoraj
Ten tydzień
Ostatni tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Wszyscy
111
197
566
37248
4186
4678
95055

Twoje IP: 107.21.187.131
Aktualna data: 2014-07-24

Woda strukturalna - żywa woda heksagonalna

      To co pijesz wpływa na jakość Twojego życia! Nasze ciało składa się w 70 - 90% z wody, jest to zależne od naszego wieku. Organizm noworodków w 90% składa się z wody. 

     Wraz z wiekiem, zawartość wody w naszym organizmie spada. W podeszłym wieku zawartość wody w naszym ciele spada do około 65%. Jak widać, woda jest jednym z najważniejszych składników naszego ciała – dlatego jakość wody jaką spożywamy, ma bezpośredni wpływ na prawidłowy przebieg wszystkich procesów życiowych oraz funkcji naszego organizmu, a w związku z tym współdecyduje o naszym zdrowiu i samopoczuciu.
Czyli, to co pijesz, wpływa na jakość Twojego życia!
     Woda jest jednym z najlepszych rozpuszczalników, rozpuszcza pokarm oraz umożliwia jego transport, powoduje hydratację pokarmu, który otacza swoimi molekułami. Ma wielkie znaczenie na wzrost immunologii, czyli naszej odporności na choroby.
Okazuje się, że powstawanie większości chorób związane jest z chronicznym odwodnieniem. Dlatego, tak ważne jest, abyśmy codziennie dostarczali naszemu organizmowi odpowiednią ilość wody (na 1kg wagi ciała zaleca się wypijanie minimum 30 ml wody). Inną jej funkcją jest udział w reakcjach bioelektrochemicznych: usuwanie szkodliwych produktów przemiany materii, regulowanie temperatury ciała, utrzymanie odpowiedniej jędrności komórek, regulacji ciśnienia krwi i jej pH. Wiadomo już, że obecność odpowiedniej ilości wody w naszym organizmie ma duże znaczenie w ochronie przed powstawaniem „złego" cholesterolu oraz jest znaczącym czynnikiem ochrony przed otyłością. Woda reguluje procesy wydalania, przeciwdziała zaparciom, oczyszcza jelito grube.
Najważniejszymi funkcjami wody są: zdolność rejestracji, zapamiętywania, zachowywania i przenoszenia informacji między komórkami.
      Komórki przekazują informacje między sobą za pomocą fal milimetrowych, jak również pobierają je z wody, ale nośnikiem informacji może być tylko woda nazywana wodą heksagonalną, strukturalną lub po prostu żywą wodą. Woda taka zawiera informację w postaci drgań elektromagnetycznych, możemy ją pozyskać z naturalnych źródeł. Niestety, w dobie dzisiejszej cywilizacji jest bardzo trudno znaleźć dobrą wodę strukturalną w niezmienionej formie. Strukturalna woda ma specjalne trójwymiarowe połączenia cząsteczek tzw. klastry, z których tworzą się kryształy heksagonalne. Ich wygląd i symetria stanowią o jakości wody i zdolności przyjmowania i przekazywania prawidłowych informacji. To właśnie klastry rejestrują i noszą w sobie informacje.
Woda doprowadzona do naszych mieszkań systemami wodociągów i filtracji jest czysta, ale filtrowanie nie zmienia jej struktur, taka woda jest właściwie „wodą martwą".
Jeżeli woda posiada niesymetryczne struktury, to może przenosić błędne informacje, co może mieć zły wpływ na cały nasz organizm i zachodzące w nim procesy. Dlatego wskazane jest podniesienie wartości spożywanej wody poprzez poprawę jej geometrii (strukturyzację wody).
     Każdy dzień powinniśmy zaczynać od wypicia na czczo jednej - dwóch szklanek wody strukturalnej, tzw."żywej wody".  Żywa woda, jest wspaniałym nośnikiem energii, odmładza organizm, poprawia krążenie, reguluje poziom cukru, poprawia procesy metabolizmu.
Badania naukowe wykazują, że picie żywej wody na czczo, w sposób znaczący może nam pomóc w takich dolegliwościach jak: trądzik, bóle głowy, artretyzm, cukrzyca, astma, alergia.
      Wiele osób przeprowadza następujące doświadczenie: robi badanie krwi, a następnie przez 30 dni pije kilka szklanek wody heksagonalnej dziennie, zaczynając od 2 do 4 szklanek na czczo, po tym okresie przeprowadzają ponowne badania krwi. Wielu z nich jest zaskoczona bardzo pozytywnymi wynikami i zanikiem wielu dolegliwości.
     W jaki sposób otrzymać wodę strukturalną?
     Jednym z takich rozwiązań jest strukturyzacja wody przy użyciu aparatu RGAmed. w ciągu 10 minut, przy zastosowaniu programu 2, możemy ustrukturyzować ponad 2 litry wody. Woda heksagonalna to również znakomity kosmetyk, który możemy stosować zewnętrznie do mycia, co będzie miało bardzo dobry wpływ na ujędrnienie i nawilżenie skóry, poprawę cery.

      Co to jest woda strukturyzowana?

      Woda strukturyzowana występuje jakby w zamarzniętym stanie, tj. posiada strukturę quasikrystaliczną, (jak struktura lodu). Stwarza to możliwość przebiegu najważniejszych reakcji biofizycznych i biochemicznych. Woda strukturyzowana znacznie lepiej nasyca biomolekuły organizmu. Zwykła woda jest jedynie chaotycznym skupiskiem cząsteczek. Molekuły organizmu nie są w stanie prawidłowo ulokować cząsteczek takiej wody między sobą, wskutek czego jest ona źle zatrzymywana w organizmie. W związku z tym podstawowe wymagania stawiane wobec wody to:
- czystość,
- postać quasikrystaliczna,
- postać heksagonalna;

Potrzeba dopiero wydatkowania dużej ilości energii z organizmu, by nadać wodzie odpowiednią strukturę.

       Czy w takim razie wolisz pić byle jaką wodę, o zniszczonej strukturze, która zmusi organizm do pracy i utraty energii życiowej, czy raczej wolałbyś podawać organizmowi gotową wodę metaboliczną, czyli wodę mającą własności oddawania energii podczas wchodzenia do organizmu (komórki)? Czy chciałbyś mieć taką wodę, by czuć się lepiej, by w Twoim organizmie zachodziły szybciej procesy naprawcze?

       W oficjalnych testach jakości wody pitnej strukturze wody praktycznie nie przypisuje się jeszcze żadnego znaczenia. Jest to skutek nieświadomości, ignorancji i arogancji. Jakość wody pitnej w Europie Środkowej i Zachodniej regulowana jest prawem poprzez zbiór właściwych rozporządzeń. Gwarantują one, że w wodzie - tym składniku nr 1 naszych organizmów i naszego pożywienia - nie będą się znajdowały zarodki bakterii, metale ciężkie, substancje chemiczne w ilościach większych niż opracowane i zapisane normatywnie. Normy i przepisy pozostają spełnione. Jednak tak istotny fakt, że wewnętrzna struktura wody stanowi decydujący czynnik jakości, nie został włączony do uregulowań prawnych.Tym niemniej podejmowane są już starania, aby przynajmniej termin „struktura wody" przyjąć do wytycznych WHO dotyczących wody pitnej. Od pewnego czasu zagadnieniami struktury wody zajmuje się Komitet ekspertów afiliowany przy Światowej Organizacji Zdrowia WHO. Woda strukturyzowana, zwłaszcza zawarta w żywych organizmach, cechuje się asymetrią. Każda asymetria stanowi źródło swobodnej energii. Przykładem takiej asymetrii są układy z różnicą potencjałów (np. przepływ wód z miejsca położonego wyżej do miejsca położonego niżej, przepływ elektronów między okładkami kondensatora, itp.).

      Co cząsteczka wody ma wspólnego z myszką Miki?

      Asymetria ta w przypadku wody wynika ze wzajemnego ułożenia atomu tlenu i dwóch atomów wodoru w cząsteczce wody. Otóż kąt zawarty miedzy kierunkami wiązań dwóch atomów wodoru i atomu tlenu wynosi ok. 105o, choć z własności elektronowych powłok tlenu i wodoru wynika, że kąt ten powinien być zbliżony do 90o. Atom tlenu jest jednak stosunkowo niewielki i dwóm przyłączonym do niego atomom wodoru jest nieco za „ciasno", więc „rozpychają się" wzajemnie zwiększając nieznacznie odstęp między wiązaniami. Ta dziwna wartość kąta nadaje wodzie piętno niezwykłej indywidualności.

17231251163 572272000000002007 31481133.001       W powiększeniu cząsteczka wody przypomina głowę myszki Miki lub niedźwiadka.

      W jednej szklance wody mieści się około 8 kwadrylionów (8 bilionów bilionów) takich „główek" myszki Miki, tj. cząsteczek wody. Łeb stanowi atom tlenu, zaś para uszu - to dwa dużo mniejsze atomy wodoru. Elektrony atomów wodoru są przesunięte w kierunku atomu tlenu i dlatego uszy myszki Miki uzyskują ładunek dodatni, a głowa - ujemny. To z kolei oznacza, że cząsteczki wody łatwo będą łączyć się z cząsteczkami innych substancji, obdarzonymi ładunkami elektrycznymi. Oznacza to również, że cząsteczki wody przyciągają się nawzajem, ponieważ ujemnie naładowana „głowa" myszki Miki przyciąga dodatnio naładowane „uszy" innej „głowy". Nie wdając się w szczegółowe rozważania wystarczy stwierdzić, że cała cząsteczka wody jest elektrycznie obojętna, ale ma własności dipolowe - jest spolaryzowana, dwubiegunowa elektrycznie. Wskutek tego posiada dużą przenikalność elektryczną (o czym mówiliśmy) i jest znakomitym rozpuszczalnikiem substancji jonowych.

     Polaryzacja cząsteczek wody powoduje, że mogą one ustawiać się na różne sposoby. W normalnych warunkach woda nie jest więc substancją bezpostaciową, ale tworzy struktury quasikrystaliczne, których budowa jest uzależniona od wpływu oddziaływań otoczenia, w jakim woda przebywała. Tu kryje się tajemnica doskonałych własności rozpuszczania przez wodę różnych substancji. Otóż woda jest w stanie równie dobrze otoczyć dodatnio naładowane cząsteczki (np. jony sodu w soli kamiennej) jak i ujemnie naładowane cząsteczki (np. jony chloru soli kamiennej). Do tych pierwszych cząsteczki wody zwracają się ujemnie naładowanymi atomami tlenu, do tych drugich dodatnio naładowanymi atomami wodoru. Jedną z przyczyn specyficznego zachowania się wody jest zdolność do tworzenia między jej cząsteczkami niezwykle subtelnych wiązań zwanych wiązaniami wodorowymi (protonowymi). W głównej mierze ich przyczyną są oddziaływania elektryczne i magnetyczne.

      Atom tlenu cząsteczki wody, oprócz przyciągania dwóch niejako „własnych" atomów wodoru może przyciągać atomy wodoru dwóch „obcych" cząsteczek. Zaś „własne" atomy wodoru mogą być przyciągane przez atomy tlenu dwu „obcych" cząsteczek. Wskutek tego cząsteczki wody są wzajemnie powiązane, tworząc jak gdyby jedną wielką cząsteczkę płynnego kryształu. Wiązania te ciągle pękają i tworzą się na nowo. Podczas pękania mostków (wiązań) protonowych, oddawana jest energia, a to sprzyja nie tylko metabolizmowi (przemianie materii), ale również podziałom komórkowym, czyli w istocie działaniom naprawczym. Aby jednak dwie cząsteczki wody mogły utworzyć wiązanie wodorowe (protonowe), muszą zająć względem siebie ściśle określoną orientację - odpowiednio ustawić się względem siebie. W dodatku nie wszystkie cząsteczki wody korzystają z pełnej możliwości utworzenia czterech wiązań wodorowych. Wiele z nich wiąże się tylko z trzema, dwoma lub jedną cząsteczką albo nie tworzy w danej chwili żadnego wiązania.

I te dwa aspekty:
- konieczność odpowiedniego ustawienia się cząsteczek wody względem siebie,
- możliwość łączenia się z różną ilością innych cząsteczek

mają zasadnicze znaczenie, jeśli chodzi o własności (również lecznicze) wody.

Reasumując: zmiana ustawienia cząsteczek wody może być uzyskana przez oddziaływania ze strony sił, których źródłem są:

- pola elektromagnetyczne i magnetyczne,

- pola elektrostatyczne (np. cząsteczek innych pierwiastków lub związków chemicznych),

- ciśnienie,

- temperatura, itp.

lub kilka (również wszystkie) czynników jednocześnie.

Z kolei zmiana sposobu ustawienia cząsteczek wody względem siebie może objawiać się

zmianą takich właściwości jak:

- napięcie powierzchniowe,
- własności biologiczne,
- przewodnictwo elektryczne, tzw. stała dielektryczna,
- postać widm spektroskopowych.

      W zależności od rodzaju i natężenia wpływów, z którymi woda miała w przeszłości kontakt, posiada ona zróżnicowane własności. Badania naukowe wykazują m.in. specyficzne widmo spektroskopowe wody oraz specyficzne oddziaływania na organizmy żywe. Zjawiska te wyraźnie dowodzą, że woda strukturyzowana posiada swoistą „pamięć". Wszelkie informacje, w tym i biologiczne mogą być przekazywane krystalicznym strukturom takiej wody.

Na czym polega pamięć wody?

17231251163 572272000000002007 31481133.003

       Woda jest NOŚNIKIEM INFORMACJI, ma pamięć molekularną, co udowodnił francuski  immunolog Jacques Benveniste w 1988 r., a potwierdził później w   wielu eksperymentach  m.in. Rosjanin Bakhir.

  Jacques Benveniste

       Prekursorem badań nad pamięcią wody był twórca homeopatii Samuel Hahnemann.  Zagadnieniem zajmowali się również austriaccy badacze przyrody:  Wiktor Schauberger,  Johannn Grander oraz  m.in. japoński naukowiec Masaru Emoto, Rosjanin S. Zenin i inni.

      Układ nerwowy przekazuje tylko część informacji, natomiast informacje inne, np. o  zapotrzebowaniu jakiegoś organu na substancje odżywcze przenosi    woda. Czy woda  nasycona związkami  chemicznymi, pochodzącymi spoza organizmu jest w stanie przekazać właściwe informacje? Temat jest na tyle    fascynujący, że zatrzymajmy się przy nim na chwilę.Woda strukturyzowana wchodzi w  skład świeżych owoców i warzyw. Można ją otrzymać ze stopniałego  lodu lub śniegu. Właśnie taka woda – ze świeżo wyciśniętych soków lub ze świeżo stopniałego śniegu działa odmładzająco i  leczniczo. Dlaczego? Zaraz to  zrozumiesz na przykładzie wody mineralnej. Woda mineralna posiada własności lecznicze dzięki zakodowanej wcześniej informacji, którą wchłonęła  przechodząc przez  skorupę ziemską. Natomiast rozpuszczone w wodzie mineralnej substancje są pozyskiwane przez organizm w minimalnym tylko stopniu  (będzie o tym mowa dalej). Taka woda może działać więc jak, leki homeopatyczne! Podobnie woda ze śniegu i świeże soki – posiadają one cały szereg zakodowanych informacji. 

      Woda dysponuje informacjami o roślinie, z której wyciśnięto sok. Roślina z kolei posiada informacje, które napływały do niej ze świata zewnętrznego: o porze dnia i nocy, o porze roku, o zasobności, strukturze i zawartości gleby, o natężeniu pola magnetycznego, o położeniu słońca i gwiazd, nawet o ludziach, którzy uprawiali tę roślinę itd. Pijąc taką wodę lub sok wchłaniasz całą informację o danym miejscu i czasie. Czerpiesz z tego ożywczą energię. Adaptujesz się więc w taki sposób do danego miejsca.Podobnie jest ze zwierzętami. Ich krew przechowuje wiele danych, często straszliwych: rozpacz, strach, przerażenie. A jak odbywa się ich ubój? Byłeś chociaż raz w rzeźni zakładów mięsnych? Jest to horror. Podczas uboju, kiedy jedne zwierzęta są ubijane, inne widząc to, usiłują się cofać, ale nie są w stanie uciec popychane przez następne tłoczące się zwierzęta.W tym momencie, na krótko przed śmiercią organizm zwierząt produkuje całą masę hormonów i innych substancji „faszerujących" komórki ciała potwornym stresem.Stan psychiczny zwierząt jest dokładnie zarejestrowany w strukturach wodnych. W rezultacie otrzymujemy mięso z trwałym śladem agonii. Teraz „faszerujemy" się tym wszystkim MY, ludzie. I struktury wodne naszego organizmu otrzymują odpowiednią informację. A później zaczynają się różnego rodzaju choroby... Czyżby zemsta zwierząt zza grobu?

      Ktoś spróbuje pewnie określić to wszystko jako piramidalną bzdurę. Kiedy jednak głęboko się zastanowimy, to sami dojdziemy do wniosku, że „coś w tym jest". Dlaczego np. nakazy niektórych religii pozwalają spożywać tylko tzw. „czyste" potrawy, ubój zwierząt ma się odbywać w specjalny sposób, a zabronione jest spożywanie wszelkich produktów, do których dodano krew? Istotę „pamięci" wody można porównać do układanki literowej. Z tych samych liter można ułożyć różne słowa o różnym znaczeniu, niosące różne informacje.      Takimi literami w przypadku wody są jej cząsteczki. Na sposób ich ustawienia wpływ ma wiele czynników. Sposób ustawienia – to swoisty „kod" zawierający cały szereg informacji i nadający odpowiednie właściwości. Podobnie, jak w przypadku choćby kodu genetycznego organizmów żywych. „Kod" ten może się zmieniać. Oznacza to, że cząsteczki wody mogą zmieniać swoje ustawienie na skutek wzajemnych oddziaływań elektromagnetycznych z cząsteczkami innych związków chemicznych, z którymi woda ma kontakt. Zmiana ustawienia cząsteczek, to zmieniona informacja i zmienione właściwości. Dla jeszcze lepszego zobrazowania zagadnienia można posłużyć się przykładem grafitu i diamentu. Oba minerały – to węgiel. Ale jakże różne są ich właściwości!Grafit jest czarny i kruchy, zaś diament przezroczysty i twardy. Różnice tych właściwości spowodowane zostały innym ułożeniem atomów w kryształach obu minerałów.

     Pamięć wody a homeopatia

17231251163 572272000000002007 31481133.004

        Słyszałeś z pewnością o homeopatii i lekarstwach homeopatycznych. Ten uznawany już obecnie przez medycynę akademicką sposób  leczenia wynalazł około 200 lat temu niemiecki lekarz Samuel  Hahnemann.

  Samuel Hahnemann

  Homois – (gr.) – podobny, pathos (gr.) – ból, choroba...

  Lek homeopatyczny powstaje poprzez stopniowe rozcieńczanie  kolejnych, coraz słabszych roztworów zasadniczego leku w czystej  wodzie  (np. na zasadzie: 1 porcja leku i 99 porcji  wody, później 1  porcja roztworu i 99 porcji wody, i tak dalej). Dokonuje się tego  poprzez    wstrząsanie (a nie mieszanie!).

       Okazuje się, że najwyższe potencjały lecznicze mają leki o  najmniejszej  zawartości pranalewki w roztworze. Z punktu widzenia  fizyki   i chemii  taki lek składa się praktycznie    wyłącznie z wody,  ponieważ przy rozcieńczeniach rzędu powyżej 1023 (109 – to miliard) razy w   pojedynczej dawce leku zawierającej kilka kropli praktycznie nie ma szans trafić  choćby na jedną cząsteczkę aktywnie działającego leku.    Dla farmaceuty im lek ma większe stężenie, tym ma większą moc terapeutyczną.

        W jaki więc sposób wytłumaczyć skuteczność działania leków homeopatycznych, którymi leczy się wiele chorób, w tym nawet tak  trudnych  jak schizofrenia? Wyjaśnienie tego kryje się, właśnie w swoistej pamięci wody, której cząsteczki pod wpływem energii cząsteczek  pranalewki ustawiają się w określony sposób względem siebie nabywając jako duże molekuły  szczególnych właściwości. Nie mamy więc tu  do czynienia z mocą działań farmakologicznych, chemicznych, a jedynie z mocą oddziaływań energetycznych, a w zasadzie informacyjnych  pranalewki na wodę. Później tak skonstruowany lek homeopatyczny oddziałuje swoją mocą energetyczną z polem energetycznym człowieka, wprowadza informację do struktur wodnych organizmu. Inaczej rzecz biorąc: do naszego organizmu dostarczany jest impuls elektromagnetyczny w postaci odpowiednio zakodowanej matrycy, która „poucza" niejako  organizm, jaką drogę wyleczenia wybrać (czyli jak wyrównać zaburzenia energetyczne organizmu). Na zewnątrz objawia się to zazwyczaj wzrostem mocy układu immunologicznego i procesem zdrowienia, choć w przypadku złożonych chorób wyjaśnienie skuteczności leczenia homeopatykami jest ciągle praktycznie niemożliwe. Uczeni skonstruowali wprawdzie na gruncie fizyki kwantowej hipotezę próbującą wyjaśnić, dlaczego woda, z której „wytrząśnięto" całą aktywną substancję, działa leczniczo na żywy organizm, ale ciągle jest to tylko hipoteza. W tym kontekście można zastanawiać się nad właściwościami wody z oczyszczonych ścieków. Woda ta jest z pewnością czysta biologicznie i w dużym stopniu chemicznie (o ile wszystkie procesy oczyszczania funkcjonują bez zakłóceń), ale co zostało zakodowane w pamięci takiej wody?

      Jakie są naprawdę jej własności? Czy nie należałoby poddać takiej wody działaniu dodatkowych systemów naprawczych (np. magnetyzowaniu)?

17231251163 572272000000002007 31481133.005      Przygotowano układ jak na rysunku. Pozostawiono go na 36 godzin. Później zamrożono czystą wodę w naczyniu i poddano kryształki lodu badaniom na spektrometrze. Wyniki były szokujące - kryształki czystej wody wykazywały obecność NaCl - przynajmniej takie było widmo spektralne! Badania chemiczne nie wykazywały zaś obecności chlorku sodu w naczyniu z czystą wodą. O co więc chodziło? Sam się już domyślasz, że woda w fiolce przekazała odpowiednią informację o swoim składzie poprzez układ drgań (fal) do naczynia z wodą czystą, która nabyła w ten sposób cechy roztworu NaCl.

      Wszystko to, o czym mówiliśmy można przyrównać do dyskietki komputerowej, taśmy magnetofonowej lub CD-rom. Oglądając je nie odróżnisz nośnika czystego od nagranego. Różnica polega na tym, jaka informacja jest nagrana na każdym z nich. Podobnie można „nagrać" informację „na wodę" - ustawić odpowiednio cząsteczki wody względem siebie.Wielu naukowców twierdzi, że medycyną przyszłości stanie się głównie medycyna informacyjna (na jej temat znajdziesz więcej wiadomości w opracowaniu „Biomagnetyzm: cudowna moc w życiu"), a zamiast leków będziemy przyjmować odpowiednio zakodowaną wodę (znacznie wyższy poziom swoistej homeopatii).Zresztą już i dziś stosuje się tzw. esencje energetyczne działające na poziomie informacji, opracowane przez angielskiego lekarza dr Edwarda Bacha i jego następcy, niemieckiego botanika Andreasa Korte, twórcy współczesnej terapii esencjami energetycznymi. Dodajmy, że i w Polsce jest nieliczne grono tego typu terapeutów, wśród których poczesne miejsce zajmuje Zbigniew Pląder („Nieznany Świat" nr 4/2006, „Terapia kwiatem paproci", Ewa Dereń).

      Woda posiada pamięć, jest więc w stanie gromadzić i przechowywać informacje.Pójdźmy jeszcze dalej - woda poddaje się wpływom uczuć i stanów świadomości. Tym razem przesadziłem, prawda? To już wydaje się kompletną bzdurą.

     Co wykazały doświadczenia Masaru Emoto?

17231251163 572272000000002007 31481133.006        Wyniki badań wody prowadzonych od wielu lat przez japońskiego naukowca Masaru  Emoto wykazały niezbicie, że woda magazynuje uczucia i stany  świadomości.  Wiadomości na ten temat podaje  książka „The Message from the Water" („Wieści z  wody") Masaru Emoto (tytuł niemiecki: „Die Botschaft  vom Wasser" - „Posłannictwo  wody").

       Prace japońskiego naukowca dotyczyły m.in. badania stanu, zachowań, ułożenia  cząsteczek itp. wskaźników wody poddawanej działaniu np. muzyki,  słowa mówionego,  pisanego,  zanieczyszczeń.Jedna z metod badawczych polegała na obserwacji skutków tych działań na sposób zamarzania wody.   Okazało się, że woda pozbawiona zanieczyszczeń (czysta) zamarza tworząc  wspaniałe kryształy - gwiazdki jak płatki śniegu. Powiesz: i co w tym  dziwnego? Przecież tak właśnie zamarza woda - w postaci przepięknych kryształków - „gwiazdek", z których żadna nie jest  podobna do innej.Otóż dziwne  jest to, że woda zanieczyszczona nie tworzyła takich wspaniałych form po zamarznięciu - tworzyła chaotyczne, nieuporządkowane struktury. Pojawił się więc pierwszy  kontrast.Z podobnymi kontrastami Masaru Emoto spotkał się, kiedy na jednej probówce z czystą wodą przyklejono karteczki z napisami: „miłość", „dobroć", „kocham cię", „anioł", „dusza", „dziękuję",  „Matka Teresa" itp., a na drugiej „nienawiść", „Hitler", „diabeł", „ty głupku!", „robisz ze mnie idiotę! zabiję cię!".

      Woda poddawana wpływowi „dobrych" słów zamarzała tworząc przepiękne struktury krystaliczne, natomiast woda, którą poddano działaniu „złych" słów zamarzała tworząc struktury pełne bałaganu i nieuporządkowania. Od razu zastrzeżenie: okazało się, że rodzaj języka (angielski, japoński, niemiecki itd.) nie odgrywał tu żadnej roli.Zdjęcia kryształów lodu powstałych z wody poddanej działaniu różnorodnych informacji przedstawiono m.in. w książce, o której była wcześniej mowa. Z niej właśnie pochodzą ilustracje przedstawione dalej. Każdy z tych kryształów daje się reprodukować i za każdym razem będzie posiadał taką samą postać, co dotyczy również różnorodności form kryształów.Niesamowite efekty obserwowano, kiedy dwa naczynia z gotowanym ryżem poddawano oddziaływaniom podobnych słów - tym razem wypowiadanych przez dłuższy czas przez grupy 500 osób. Ryż poddawany działaniu „złych" słów w krótkim czasie pokrył się pleśnią i zgnił, natomiast ryż poddawany działaniu „dobrych" słów zachowywał swoje właściwości bez zauważalnych zmian organoleptycznych.

      Innym przykładem zaskakującego skontrastowania wyglądu lodowych struktur było poddawanie czystej wody zawartej w dwóch probówkach wpływom muzyki: w jednym przypadku muzyki Mozarta, ludowej lub typowo relaksacyjnej, a w drugim przypadku - muzyki typu heavy metal. Od razu zastrzeżenia: sam lubię ostrego rocka, ale lubię również inne rodzaje muzyki, więc preferencje muzyczne nie mają tu nic do rzeczy.Postępując w podobny sposób stwierdzono negatywny wpływ telefonu komórkowego na wodę (umieszczając „komórkę" w bezpośrednim styku z naczyniem zawierającym czystą wodę). Okazało się, że można częściowo zniwelować „złe" oddziaływania „komórki" na wodę poprzez naklejenie na naczynie kartki z „dobrymi" słowami na niej wypisanymi.Jeszcze innym niesamowitym doświadczeniem była wspaniała krystalizacja przy zamarzaniu brudnej wody pobranej do badań z rzeki zanieczyszczanej ściekami i poddanej godzinnemu oddziaływaniu modlitwy. To tak, jakby modlitwa miała moc oczyszczania wody.Takie okazały się fakty. Można określić je jako totalną bzdurę, szukanie tanich sensacji, „nienaukowość" itp.Zawsze można właśnie w taki sposób określić to, co odbiega od przyjętych przez nas stereotypów, to, czego jeszcze nie rozumiemy, co nas szokuje. Historia ludzkości zna mnóstwo podobnych przypadków. Fakt, że woda jest w stanie magazynować informacje jest całkowicie oczywisty dla medycyny energetycznej. Natomiast ortodoksyjni naukowcy określają to mianem szarlatanerii.

Bach Utwory Bacha

 

 

 

 

 

Adolf Hitler Słowa "Adolf Hitler"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziękuje Słowo "Dziekuję"

Heavy Metal Muzyka Heavy Metal

Pastorałki Bethowena Utwory Beethovena

      Trudno takie fakty przyjąć od razu do świadomości. Przecież tak bardzo podane informacje odbiegają od wyuczonego i przyjętego przez nas dotychczas stereotypu!Zrozumieć istotę sprawy można wówczas, kiedy przyjmiemy zupełnie inny model człowieka w porównaniu do tego, jaki dotychczas był nam dany. Przez dziesiątki lat funkcjonował model biochemiczny.Rozpatrywanie człowieka jako wyłącznie układu biochemicznego jest więc dzisiaj naukowym nadużyciem, wręcz nieprawdą.Modele: biologiczny, a później biochemiczny funkcjonowały przez wiele lat, aż w końcu nie wytrzymały próby czasu, postępów nauki i jej odkryć. Tym niemniej odcisnęły mocne piętno przede wszystkim w medycynie. Skutek: traktowanie organizmu w kategoriach mechaniczno-chemicznych. Inaczej rzecz ujmując: jedynymi i właściwymi metodami leczenia miały być metody chirurgiczne i farmakologiczne. Najwyższy czas, aby to zmienić.